O serwisie List do osadzonego
W skrócie
Serwis opisuje jedną, bardzo konkretną rzecz: jak utrzymać kontakt listowny i telefoniczny z osobą osadzoną. To są pytania powtarzalne, o prostych odpowiedziach, a mimo to najczęściej opisywane błędnie.
Dlaczego akurat ten temat
Bo list jest pierwszą rzeczą, jaką można zrobić, i najczęściej pierwszą, która nie wychodzi. Listy wracają z powodu brakującej daty urodzenia albo nieaktualnego adresu, a rodzina interpretuje to jako milczenie bliskiej osoby.
Dlaczego nie mamy bazy adresów
Bo adresy i nazwy jednostek bywają zmieniane. Baza, której nie da się utrzymać w aktualności, w tym temacie po prostu szkodzi. Generator formatuje adres, który przepiszesz ze strony jednostki — to jest jedyne rozwiązanie, które nie starzeje się źle.
Kto redaguje
Redakcja serwisu — zespół redaktorów zajmujących się tematyką penitencjarną. Treści opieramy na Kodeksie karnym wykonawczym, rozporządzeniach wykonawczych i informacjach Służby Więziennej.
Zasady, których nie łamiemy
- nie opisujemy sposobów obejścia kontroli i cenzury
- nie recenzujemy komercyjnych usług e-listu i nie linkujemy do nich afiliacyjnie
- nie publikujemy statycznej bazy adresów jednostek
- nie obiecujemy terminów doręczenia
Publikacja: · Aktualizacja: